Wiadomości

Bethesda przeprasza graczy za problemy z portami DOOM-a

Jak wcześniej już pisaliśmy w artykule „Trylogia Dooma wylądowała na konsolach tej generacji. Niestety, wybrakowana” kolekcja gier wydana przez Bethesdę nie zaliczyła dobrego startu. Wyczekiwany przez wielu starych wyjadaczy port, nie dość, że został pozbawiony zawartości obecnej w podobnym wydaniu na konsolach poprzedniej generacji, to nowe informacje, jakie pojawiły się po premierze, nie napawają dalszym optymizmem.

Okazuje się, że wydawca zdecydował się na wymuszenie na nabywcach tytułu posiadania konta Bethesda.net, na które przed rozpoczęciem właściwej zabawy należy się wpierw zalogować. Oznacza to, że jeśli kupimy pakiet gier i w wypadku gdy zostaniemy chwilowo bez internetu, nie będziemy mieli możliwości zagrania w którąkolwiek odsłonę. Po uruchomieniu produkcji zainteresowanym pokazuje się ekran logowania, którego nie da się w żaden sposób pominąć. Pół biedy, jeśli gramy na konsoli stacjonarnej, ale w przypadku przenośnego Switcha dostęp do internetu jest często utrudniony, bo sam sprzęt możemy przecież zabrać ze sobą wszędzie.

Teoretycznie w przypadku dwóch pierwszych części gry zalogować trzeba się jedynie raz, a później rozgrywkę kontynuować możemy bez internetu. Tyle w teorii, bo wiele osób jasno twierdzi, że musieli całą operację powtarzać kilkukrotnie, zanim gra pozwoliła w końcu na rozgrywkę offline. A co w przypadku, gdybyśmy chcieli zagrać w trzecią części DOOM-a? Jej miłośnicy mają jeszcze gorzej, ponieważ logować muszą się za każdym razem, bez internetu rozgrywka nie będzie możliwa, choćbyście odpalili grę już wcześniej. Jakby tego wszystkiego było mało, to jeszcze serwery produkcji nie działają poprawnie, więc nawet jeśli macie połączenie z Siecią i chcecie się zarejestrować lub zalogować, to mogą być z tym spore kłopoty.

Warto wspomnieć, że praktyka umieszczania usług oraz rejestracji i logowania się do serwisów firm trzecich nie jest nowa, wszak takie rozwiązania znalazły się już w wielu popularnych grach. Jednak w przypadku gier singlowych jest opcjonalnym „bajerem” pozwalającym na synchronizację zapisów czy obsługę modów. Nowością jest wymuszenie obowiązku logowania w porcie gier sprzed 20 lat. Szczególnie że trylogia wydana na konsole poprzedniej generacji takiego wymogu nie posiadała, stąd trudno dziwić się niezadowolonym użytkownikom, którzy takiego ograniczenia się nie spodziewali.

Co ciekawe wydawca gry tj. Bethesda dość szybko zareagowała na niezadowolenie konsumentów, tłumacząc się, jakoby przymus logowania był jedynie błędem. Sami programiści pracują już nad „poprawką”, a samo wprowadzenie ekranu logowania miałoby być podyktowane chęcią nagradzania graczy w fanklubie DOOM za ukończenie klasycznych części. W jakim stopniu jest to wiarygodne tłumaczenie, musicie ocenić sami.

Większości klientów chyba jednak ww. próba usprawiedliwienia nie przekonała, na co wskazują rosnąca jak grzyby po deszczu liczba memów nabijających się z całej sytuacji. Do tej pory powstały dziesiątki, jeśli nie setki prześmiewczych obrazków.

Całość wydaje się sporym absurdem, bo sensu na pierwszy rzut oka nie widać tu żadnego. Za kulisami pojawiają się jednak głosy twierdzące, iż rozwiązanie miało po prostu na celu zwiększenie liczby użytkowników i podniesienie zainteresowania platformą Bethesda.net. Co w jakimś stopniu się udało. Przy okazji jednak ucierpiał wizerunek firmy [o ile może ucierpieć bardziej — dop. Musiol]. 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s