Kategoria: 52 Gry w rok

52 gry w rok – Edycja 2019. Wpis czerwcowy

Czerwiec w moim growym wydaniu był wyjątkowo dziwnym miesiącem. Grałem sporo, ale gry kończyłem dopiero w trzecim tygodniu miesiąca. Pierwszą grę, którą wpisałem na listę ukończonych pozycji, wrzuciłem dopiero 20 czerwca. Mam sporo rozgrzebanych gier, które będę w najbliższych tygodniach sukcesywnie domykał. Wszystko to z uwagi na zmianę […]

52 gry w rok – Edycja 2019. Wpis majowy

Witajcie wszyscy w ten czerwcowy, wyjątkowo deszczowy poranek. Po prawie tygodniowych upałach zbliżających się do 30 stopni, załamanie pogody nie dało mi spać i wyrwało mnie o 4 rano. Możecie jednak podziękować burzy, to dzięki niej mam chwilę czasu by powstał ten wpis teraz, a nie pod koniec […]

52 gry w rok – Edycja 2019. Wpis kwietniowy

Kwiecień (ho ho, kiedy to było) upłynął pod dyktando kończenia gier do recenzji. Ponownie odpaliłem Switcha, by sprawdzić Unravel 2, wróciłem do odświeżonej pierwszej części Borderlands. Miałem też okazję sprawdzić Days Gone, które wzbudza sporo kontrowersji. No i zagrałem w największy crap tej generacji. Z progresu względem celu […]

52 gry w rok – Edycja 2019. Wpis marcowy

Dzień dobry, nie regulujcie odbiorników. Co prawda bliżej maja niż marca, ale niestety tak to wygląda, gdy nawał obowiązków nie pozwala zająć się rzeczami hobbystycznymi. Niemniej, wpis się wyrzeźbił i czeka na wasze komentarze. Jak wyglądał marzec w temacie gier? Przyzwoicie. Pięć skończonych tytułów pozwala utrzymać mi sensowne […]

52 gry w rok – Edycja 2019. Wpis lutowy

Udało utrzymać mi się w lutym dobre tempo. Pięć ukończonych gier w krótszym o trzy dni miesiącu przy aktualnym rozłożeniu pracy to coś, z czego jestem zadowolony. Są tutaj w większości gry duże, które zajęły mi sporo czasu. Najwięcej — The Division, w które zacząłem grać w styczniu […]

52 gry w rok – Edycja 2019. Wpis styczniowy

Kolejny rok, kolejna lista ukończonych gier. Tym razem jednak bez jakichkolwiek celów poza podstawowym – przynajmniej 52 gry w trakcie całego roku. Z racji tego, że zabawa, która wcześniej była na portalu przeniosła się na mojego prywatnego bloga, zrezygnowałem też z ustalania sztywnych zasad. Sam sobie jedynie będę […]